Wszystkim uczestnikom spływu kajakowego na Łowie (12.07 - 27.08.2008) rzeką Gaują serdecznie dziękuję za wspaniałą wyprawę, powiem krótko : - BYLIŚCIE WSPANIALI !!!. Najlepszym dowodem tego, było zakończenie spływu na plaży. Trudy prawie 300 km wiosłowania wynagrodził ten niesamowity zachód słońca i bardzo ciepły Bałtyk zatoki ryskiej.
Ostatnie dwie noce spędziliśmy w fantastycznej Rydze - stolicy Łotwy, urokliwe zakamarki oraz kawiarenki nie pozwalały na dłuższy pobyt i odpoczynek w hotelu. Żal było odjeżdżać.
Te krótkie słowa i kilka fotek nie oddadzą w pełni uczuć i wrażeń jakie wspólnie przeżyliśmy.
Szczególne podziękowania należą się Panu Marcinowi. Dziękujemy za wspaniale towarzystwo i niesamowity hart ducha oraz zapraszamy na kolejne nasze wyprawy.
To był prawdziwy survival…
Już niedługo relacja Pawła, więcej fotek na www.ikra.waw.pl
Kolejna wyprawa survivalowa już niebawem...
Spływ kajakowy "Łotwa 2008" - relacja Pawła :-) - już tu jest :-)
|