Już po raz drugi wspólnie zorganizowaliśmy sylwestra w gospodarstwie agroturystycznym „Kocioł”. Czas spędzony w tym urokliwym miejscu, pozwolił odetchnąć od wielkomiejskiej dżungli i cieszyć się otaczającą przyrodą. W kotle spędziliśmy kilka dni, pobyt rozpoczęliśmy od piątku wieczorem. Każdy dzień wypełniony był atrakcjami. Od wielogodzinnych spacerów po Puszczy Piskiej po czyste szaleństwo na łyżwach na zamarzniętym jeziorze. Wieczory jak zwykle przy kominku i przy…. Dobrej muzyce (nareszcie ktoś grał nam na gitarze – dzięki Paweł – nawet przy braku dwóch strun, nieźle wymiatał) i śpiewie (gitara w śpiewaniu nam nie przeszkadzała i odwrotnie). Nie da się w kilku zdaniach opisać tej atmosfery, dla wszystkich gorące dzięki i mam nadzieję, że do zobaczenia za rok na sylwestrze, a póki co, szykujemy się na wakacje do Kotła….
|